Lato to czas, kiedy nasza odporność jest wystawiona na próbę. W lecie częściej chorujemy na zapalenie gardła, anginę i infekcje układu moczowego. Opalanie i związana z tym ekspozycja na promienie UV, może wyzwalać opryszczkę. Dlatego w lecie też należy dbać o odporność. Teraz możemy to zrobić nie tylko mądrze, ale też za znacznie niższą cenę!


  Sprawdź nową wiosenną promocję Immuliny »»  

Mądre wzmacnianie odporności

24.04.2019

Polimorfizmy genu MTHFR a szczepienia ochronne


Źródło: Medycyna Praktyczna Autor:Mateusz Biela

Jednym z najbardziej „popularnych” genów ostatnich miesięcy stał się gen MTHFR. Za sprawą nieprawdziwych informacji, szerzących się w internecie w zupełnie niekontrolowany sposób, wprowadzono w błąd bardzo wielu ludzi. Zwłaszcza młode matki, spędzające całe dnie i noce na czytaniu absolutnie wszystkiego, co mogłoby w jakikolwiek sposób dotyczyć ich pociech, padły ofiarą zamieszania. Postanowiliśmy zatem porządnie się rozprawić z mitami, jakie narosły wokół kontrowersyjnego genu MTHFR.

Kategoria: General
Napisał: admin

Mateusz Biela1, Agnieszka Matkowska-Kocjan2, Robert Śmigiel1

Polimorfizmy genu MTHFR a szczepienia ochronne

1Katedra Pediatrii, Zakład Propedeutyki Pediatrii i Chorób Rzadkich Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu
2Klinika Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, zastępca Redaktora Naczelnego „Medycyny Praktycznej – Szczepienia”

Lekarze prowadzący szczepienia ochronne u dzieci coraz częściej spotykają się z nowym zjawiskiem wśród osób prezentujących postawy antyszczepionkowe lub wątpiących w bezpieczeństwo szczepień – wykonywaniem badań oceniających wybrane polimorfizmy genu MTHFR w celu sprawdzenia, czy dziecko może być szczepione. W przypadku potwierdzenia obecności polimorfizmu w tym genie rodzice żądają zwolnienia z wykonywania szczepień lub ułożenia indywidualnego schematu, który będzie bezpieczny dla ich dziecka w aspekcie tego wariantu genetycznego. Pierwsze spotkanie z taką sytuacją zazwyczaj budzi u lekarzy zaskoczenie, które jest jak najbardziej uzasadnione. W oficjalnych wytycznych dotyczących szczepień ochronnych, charakterystykach produktów leczniczych szczepionek, dokumentach prawnych dotyczących immunizacji czynnej czy formularzach kwalifikacji do szczepień nie ma bowiem żadnej wzmianki o genie MTHFR i jego polimorfizmach. Wystarczy jednak wpisać do przeglądarki internetowej kombinację słów „MTHFR szczepienia”, aby zrozumieć źródło niepokoju pacjentów. W internecie istnieje wiele niemedycznychnienaukowych stron, na których można znaleźć informacje o rzekomym zwiększonym ryzyku wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP) u osób z polimorfizmem w genie MTHFR, na przykład: „Bezpieczeństwo szczepionek nie jest sprawdzane na osobach z polimorfizmami odpowiedzialnymi za detoksykację organizmu ani na osobach z mutacjami genu MTHFR”, „Osoby, które mają polimorfizmy genetyczne (np. genu MTHFR), są na całym świecie zwolnione ze szczepień w normalnym kalendarzu”, „W innych krajach szczepienia dzieci, które rodzą się z mutacją MTHFR, są zabronione, gdyż w wielu przypadkach powodują autyzm”. Autorka jednego z blogów powołuje się na tezy amerykańskiego lekarza medycyny alternatywnej, który twierdzi, że polimorfizm genu MTHFR wpływa na detoksykację i jego obecność zwiększa podatność na toksyczność (np. „toksyn bakteryjnych”) znajdujących się w szczepionkach. Biorąc pod uwagę, że przeciętny rodzic jest w stanie znaleźć w komputerze lub smartfonie wszystkie te informacje w ciągu kilku sekund, jasne jest, skąd się biorą obawy pacjentów. Dodatkowo, oprócz znanych laboratoriów oferujących oznaczenie polimorfizmów w genie MTHFR, istnieją również laboratoria działające przez internet, które umożliwiają pacjentowi samodzielne pobranie materiału do badań (próbka krwi lub wymaz z policzka) i wysyłkę do laboratorium, a następnie uzyskanie wyniku badania za pośrednictwem poczty. Jednoznacznie można stwierdzić, że biznes prywatnych laboratoriów genetycznych rozwija się w wyniku tzw. marketingu szeptanego (rozpowszechnianie w internecie informacji, których nie można łatwo zweryfikować). Znamienne jest również, że na stronach laboratoriów nie ma informacji na temat przydatności takiego oznaczenia w aspekcie bezpieczeństwa szczepień (wśród celów tego badania wymienia się uzyskanie informacji na temat metabolizmu kwasu foliowego, profilaktykę wad cewy nerwowej, profilaktykę miażdżycy i zakrzepicy oraz uzyskanie informacji o wskazaniach do zwiększenia zawartości choliny w diecie).

Jaką funkcję pełni gen MTHFR?

Gen MTHFR znajdujący się na chromosomie 1. koduje enzym o tej samej nazwie – reduktazę metylenotetrahydrofolianową.1 Enzym ten katalizuje reakcję redukcji 5,10-metylenotetrahydrofolianu do 5-metylotetrahydrofolianu, a produkt tej reakcji jest potrzebny do kolejnej reakcji, czyli przekształcenia aminokwasu homocysteiny do metioniny.1,2 S-adenozylometionina, która jest konwertowana z metioniny, stanowi w organizmie ludzkim bardzo ważne źródło grup metylowych niezbędnych w procesach regulacji funkcji kwasów nukleinowych, białek i innych cząsteczek biologicznych, które mają istotne znaczenie w procesie rozwoju prenatalnego, a potem całego życia.1,2

Jakie jest znaczenie kliniczne polimorfizmów w genie MTHFR?

Na początku warto przypomnieć, co to jest polimorfizm. Polimorfizm sekwencji nukleotydowej danego genu oznacza zmienność alleliczną w populacji, a inaczej mówiąc, występowanie różnych odmian tego samego genu z częstością >1% w populacji ogólnej. 90% całej zmienności allelicznej występującej w ludzkim genomie stanowią polimorfizmy pojedynczego nukleotydu (z takim mamy do czynienia w przypadku genu MTHFR). W częściach kodujących genów człowieka (eksony) występuje około 20 000 takich wariantów allelicznych. Wariant polimorficzny może prowadzić do zmiany sekwencji aminokwasowej białka, ale nie zmienia funkcji białka i pozostaje zmianą niesynonimiczną.

W genie MTHFR najczęściej oznacza się dwa dominujące warianty polimorficzne:

  • c.665C>T (niegdyś c.677C>T), który znaczy, że w 665. pozycji genu znajduje się tymina zamiast cytozyny, co prowadzi do zmiany kodowanego aminokwasu 222 (z alaniny na walinę)
  • c.1298A>C, który znaczy, że w 1298. pozycji genu znajduje się cytozyna zamiast adeniny, co prowadzi do zmiany kodowanego aminokwasu 1298 (z glutationu na alaninę).3

Wymienione warianty polimorficzne szczególnie często występują w populacji kaukaskiej, czyli również w Polsce (nawet u 50–70% populacji ogólnej!), rzadziej u osób rasy żółtej, a najrzadziej u osób rasy czarnej (do 22% populacji ogólnej).4,5 Każdy gen jest reprezentowany przez jego dwa allele, dlatego możliwe są następujące kombinacje:

  • polimorfizm nie występuje u danej osoby
  • polimorfizm występuje w układzie heterozygotycznym (tylko w jednym allelu)
  • polimorfizm występuje w układzie homozygotycznym (w obu allelach [8,5% populacji])
  • polimorfizm występuje w postaci złożonych heterozygot (jeden z ww. polimorfizmów obecny w jednym allelu, a drugi w allelu drugim [2,25% populacji]).1,2,4

Jedynie polimorfizmy MTHFR w układzie homozygotycznym lub złożonej heterozygoty mogą nieznacznie zmniejszać produkcję enzymu lub obniżać jego aktywność enzymatyczną. Polimorfizm c.665C>T w układzie homozygotycznym może nieco zwiększać stężenie homocysteiny, obniżając aktywność białka MTHFR. Polimorfizm c.1298A> C nie wpływa na stężenie homosysteiny zarówno w układzie homo-, jak i heterozygotycznym.6

Poza wymienionymi powyżej polimorfizmami w genie MTHFR mogą wystąpić patogenne warianty (mutacje) prowadzące do poważnego niedoboru enzymu MTHFR (gdy aktywność rezydualna wynosi <20% średniej wartości). Biochemicznie stwierdza się hiperhomocystynemię, homocystynurię, duże stężenie osoczowej cystationiny oraz małe stężenie metioniny. Obraz kliniczny jest mocno zróżnicowany, począwszy od wczesnego początku z ostrymi stanami neurologicznymi, aż po postacie o późnym początku z objawami psychiatrycznymi i zaburzeniami chodu w drugiej dekadzie życia lub w późniejszym okresie życia.2 W bazie Online Mendelian Inheritance in Man (OMIM) opisano chorobę związaną z deficytem reduktazy metylenotetrahydrofolianu o złożonym i szerokim fenotypie, z przewagą ciężkich, postępujących objawów neurologicznych i wczesną śmiercią. Przyczyną są patogenne mutacje w genie MTHFR prowadzące do skrócenia białka i utraty jego funkcji (cyt. OMIM 236 250).

Takie poważne patogenne mutacje są jednak zupełnie czymś innym niż wspomniane polimorfizmy genetyczne i występują bardzo rzadko (na świecie opisano kilkaset takich przypadków).7 Należy również podkreślić, że w ramach wspomnianych badań komercyjnych genu MTHFR wykonywanych samodzielnie przez pacjentów nie można oznaczyć tych mutacji.

Czy istnieją wytyczne dotyczące nosicieli polimorfizmu w genie MTHFR w dziedzinach innych niż szczepienia ochronne?

Zarówno w Polsce, jak i na świecie wiele prywatnych laboratoriów reklamuje badanie polimorfizmu w genie MTHFR jako użyteczne w diagnostyce, profilaktyce i leczeniu różnych stanów klinicznych, wymieniając przy tym długie listy objawów, które powinny skłonić pacjenta do jego wykonania. Firmy te badają jedynie dwa najczęstsze, wspomniane wcześniej polimorfizmy. Okazuje się jednak, że żadne wytyczne nie przewidują oznaczania polimorfizmów w genie MTHFR w celach diagnostycznych lub prognostycznych. W Stanach Zjednoczonych liczne towarzystwa naukowe, m.in. The American Congress of Obstetricians and Gynecologists, The American College of Medical Genetics, The American Heart Association, The College of American Pathologists, nie zalecają, a wręcz są przeciwne badaniu polimorfizmu MTHFR.3 Swoje stanowisko uzasadniają tym, że polimorfizm jest związany z bardzo małym ryzykiem wystąpienia stanów chorobowych, a jego potencjalna obecność nie wpływa na metody profilaktyki i leczenia chorób występujących u danego pacjenta. Głos w tej sprawie zabrali również polscy naukowcy w dokumencie pt. „Stanowisko ekspertów Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka i Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników w sprawie zlecania i interpretacji wyników badań pod kątem wariantów genetycznych w genie MTHFR”, którego wnioski pokrywają się z wnioskami towarzystw amerykańskich.8

Czy rutynowe wykonywanie badań w kierunku obecności polimorfizmów MTHFR jest uzasadnionie?

Na podstawie przeglądu dostępnego piśmiennictwa naukowego, badań i zaleceń towarzystw naukowych odpowiedź na pytanie brzmi: NIE. Pamiętajmy o tym, że – zlecając badanie – powinniśmy wiedzieć, co potem zrobić z otrzymanym wynikiem. Rutynowe wykonywanie badań w kierunku polimorfizmów MTHFR nie znajduje żadnego uzasadnienia, ponieważ u pacjentów z potwierdzonym polimorfizmem nie stosuje się żadnej swoistej profilaktyki (dotyczy to również modyfikowania programu szczepień ochronnych), a wynik badania nie wpływa na dalsze postępowanie diagnostyczne i terapeutyczne (jeżeli jest taka potrzeba).

Bardzo klarownie zagadnienie to ujęli polscy eksperci we wspomnianym stanowisku,8 którzy jednoznacznie stwierdzili, że badanie wariantów polimorficznych genu MTHFR jest nieuzasadnione:

  • w diagnostyce przyczyn nawracających poronień
  • w ocenie ryzyka wystąpienia u potomstwa wad ośrodkowego układu nerwowego
  • w określaniu optymalnej dawki i rodzaju kwasu foliowego u kobiet planujących ciążę
  • w diagnostyce dziedzicznych trombofilii
  • w ocenie predyspozycji do chorób nowotworowych.

Jednocześnie w wytycznych nie wymieniono żadnych innych sytuacji klinicznych, w których oznaczenie polimorfizmu MTHFR byłoby korzystne.

Gen MTHFR a szczepienia – dostępne dane naukowe

Jak dotąd w wiarygodnych, recenzowanych czasopismach opublikowano tylko 1 (sic!) badanie, w którym oceniono polimorfizm genu MTHFR w aspekcie bezpieczeństwa szczepień ochronnych. Jego autorzy stwierdzili, że NOP częściej występowały u osób z polimorfizmem genu MTHFR niż w populacji nieobciążonej polimorfizmem genu MTHFR. Głębsza analiza artykułu Reif i wsp. (2008) nasuwa jednak wiele wątpliwości co do użyteczności uzyskanych wyników w szacowaniu bezpieczeństwa szczepień ochronnych:9

  • badanie dotyczyło wyłącznie szczepionki przeciwko ospie prawdziwej, której od wielu lat już się nie stosuje, ale w przeszłości była częstą przyczyną NOP
  • badanie dotyczyło wyłącznie dorosłych, a nie dzieci
  • badana grupa była mała – w pierwszym etapie badania pełną oceną objęto 96 osób, przy czym u 16 z nich stwierdzono NOP, natomiast w drugim etapie badania uczestniczyło jedynie 46 osób
  • autorzy nie oceniali nasilenia ani ciężkości NOP; z tekstu publikacji można się domyślać, że prawdopodobnie nie stwierdzono żadnego ciężkiego odczynu
  • jako NOP rozpatrywano na przykład gorączkę >38,3°C w dowolnym momencie aż w ciągu 30 dni po szczepieniu, co stwarza ryzyko, że u niektórych pacjentów objaw ten mógł mieć inne podłoże.

Autorzy publikacji zdawali sobie sprawę z ograniczeń swojego badania, dlatego sformułowali ostrożne wnioski dotyczące potencjalnego związku obserwowanych NOP u osób z polimorfizmami w genie MTHFR i w innych badanych genach. Jasne jest zatem, że wyników tego opracowania nie można ekstrapolować na ogólną populację, a zwłaszcza na dzieci. Niedopuszczalne jest również rozszerzanie wnioskowania na szczepienia inne niż przeciwko ospie prawdziwej. Niemniej jednak wydaje się, że wyniki tego badania stały się pożywką dla nowych hipotez antyszczepionkowych i podwalinami do powstania kolejnego karkołomnego mitu, który zaczął „żyć własnym życiem” na pseudonaukowych stronach internetowych.

Nie ma żadnych wiarygodnych wytycznych, które uwzględniałyby w jakikolwiek sposób przydatność oznaczenia polimorfizmów genu MTHFR w aspekcie bezpieczeństwa szczepień ochronnych.

Podsumowanie

Polimorfizmy genu MTHFR występują na tyle często w populacji kaukaskiej, że ich obecność jest praktycznie normą. Z logicznego punktu widzenia nie wiadomo zatem, dlaczego badania ukierunkowane na identyfikację polimorfizmów genu MTHFR stały się tak popularne. Wydaje się, że – jak w wielu podobnych przypadkach – największe znaczenie mają tu korzyści ekonomiczne, wykorzystujące niewiedzę i lęk pacjentów. W trakcie analizy piśmiennictwa dotyczącego znaczenia klinicznego polimorfizmów genu MTHFR w aspekcie szczepień ochronnych uwagę autorów zwróciła nieproporcjonalnie duża liczba publikacji pseudonaukowych, zamieszczonych na nierecenzowanych stronach internetowych, w porównaniu z niewielką liczbą prac opublikowanych w wiarygodnych źródłach.

Należy jeszcze raz podkreślić, że nie ma żadnych danych naukowych, które uzasadniałyby odraczanie szczepień i indywidualizację kalendarza szczepień u dzieci z polimorfizmem genu MTHFR. Dzieci, u których stwierdzono taki polimorfizm, mogą i powinny być szczepione zgodnie z aktualnym programem szczepień ochronnych, również z uwzględnieniem szczepień zalecanych dla wieku.

Pokarmy, które najlepiej wzmocnią odporność


1. Produkty bogate w witaminę C

Te owoce o rekordowej zawartości witamin C zwykle nie są bezpośrednio spożywane, ale są używane w przemyśle jako naturalne źródło witaminy c. Należą do nich (1) amazońskie jagody camu camu, (2) owoc aceroli (wiśnia barbadoska), (3) owoc derenia, (4) amalaki (indyjska gęsia jagoda), (5) jagody açai.

Poniżej podajemy popularne u nas owoce i warzywa, będące bogatym źródłem witaminy C.

  • Papryka (zwłaszcza czerwona i żółta)
  • Brokuły, brukselka
  • Kiwi
  • Pomarańcze i inne cytrusy
  • Owoce dzikiej róży
  • Czarna porzeczka
  • Natka pietruszki


2. Czosnek

Czosnek od wieków kojarzył się z wyjątkowymi właściwościami zdrowotnymi. Czosnek również odstraszał "złe moce". Dziś czosnek jest czymś co się określa angielskim terminem "superfood", czyli żywność o wyjątkowych właściwościach zdrowotnych. Super żywność to zawsze żywność pochodzenia naturalnego, która nie jest przetworzona. Jest to żywność bogata w składniki odżywcze. Zawartość w nich witamin, składników mineralnych czy antyoksydantów jest zazwyczaj kilkakrotnie wyższa niż w zwykłych produktach. Czosnek ma bardzo charakterystyczny intensywny smak i zapach, który udziela się osobom, które go zjadły Z tego powodu wiele osób, nawet jeśli go lubią, unika spożycia czosnku na co dzień.

Czosnek od wieków jest chętnie wykorzystywany zarówno w kuchni, jak i w medycynie. Najwięcej dobroczynnych właściwości posiada jedzony na surowo. Gotowany, pieczony czy duszony traci część swoich zalet bakteriobójczych, choć nadal dobrze działa przeciwgrzybicznie i jako antyoksydant. Kiedy go pokroimy lub rozgnieciemy, jeden z jego cenniejszych składników – allina (związek siarki) przekształca się w allicynę, ujawniając charakterystyczny, intensywny zapach. Czosnek należy do tych roślin, które w naturalny sposób wzmacniają układ immunologiczny. Polega to na aktywizacji białych krwinek (leukocytów) do obrony przed zarazkami. Dlatego, gdy pojawiają się pierwsze symptomy przeziębienia lub kaszel, dobrze wspomóc się właśnie czosnkiem, bo wykazuje działanie antyseptyczne, wykrztuśne i napotne. Działa jak naturalny antybiotyk: zwalcza bakterie chorobotwórcze w układzie oddechowym, ale także pokarmowym.


3. Rosół drobiowy

Dobrze o tym wiedziały nasze babcie. Dawniej gdy ktoś w rodzinie zachorował, to nasze babcie i prababcie gotowały "tęgi" rosół. Naukowo nie bardzo wiadomo jak i dlaczego, ale rosół niewątpliwie szybko i skutecznie wzmacniał chorego, przyspieszał zdrowienie i rekonwalescencję.

Rosół to podstawowe i najbardziej popularne danie w wielu polskich domach. Prawdziwy rosół domowy, jak twierdziły nasze babki, to klarowny rosół, ten w którym pływają oka. Kiedyś tak właśnie rosół był gotowany. Dziś trochę się to zmieniło i rosół stał się nieco lżejszym daniem. Nie oznacza to jednak, że mniej smacznym. Na pewno doskonale rozgrzewa w zimne dni. Poznaj nasz przepis na rosół i zobacz jak przygotować rosół idealny smakowo i nie tłusty dla małego dziecka. Na rosół należy wziąć drób z ekologicznej hodowli kurczaka, a jeszcze lepiej z wolno-wybiegowego młodego kogutka. Nie sprawdzi się tu rosół wegański, który jest wywarem warzywnym.

Przepis na rosół - składniki

Rosół z kurczaka najlepiej gotować na chudym mięsie (możesz też ugotować rosół z indyka lub połączyć oba rodzaje mięsa). Wybierając mięso na rosół najlepiej postawić na mięso drobiowe, pozbawione skórki (w niej jest najwięcej tłuszczu i cholesterolu): skrzydełkach drobiowych, skrzydle z indyka, piersi kurczaka lub indyka. Charakterystyczny aromat nadają mu warzywa. Podstawowy zestaw to tzw. włoszczyzna: 3–4 marchewki, 1–2 pietruszki, kawałek selera korzeniowego lub naciowego, kawałek pora, kilka gałązek natki pietruszki (niektórzy dodają też ćwiartkę kapusty włoskiej, ale to nie jest konieczne). Do większej porcji zupy trzeba włożyć więcej warzyw, by rosół był esencjonalny.

Przepis na rosół - wykonanie

Ugotowanie dobrego rosołu nie jest wcale trudne. Umyte mięso na rosół zalej zimną wodą, dodaj listek laurowy, kilka ziarenek ziela angielskiego i pieprzu, lekko posól i podgrzewaj. Tuż przed zagotowaniem zmniejsz ogień, aby rosół się nie zagotował, bo powstaną szumowiny (drobinki ściętego białka). Rosół ma tylko "pyrkać" na ogniu. Jeśli pojawią się szumowiny, ale mała ilość, to nie trzeba nic robić - same opadną na dno. Jeśli będzie ich dużo to dużą łyżką trzeba zdjąć szumowiny, które powstały ze ścinającego się białka i zbierają się na powierzchni wody. To ważne, bo jeśli woda zagotuje się z szumowinami, to klarowny rosół nam nie wyjdzie. Po zagotowaniu dodaj do garnka obraną i opłukaną włoszczyznę i znów zagotuj wodę. Potem zmniejsz gaz, tak aby woda leciutko się gotowała, przykryj garnek. Ile gotować rosół? Przynajmniej 45–60 minut. Gdy rosół jest gotowy, wyjmij warzywa z wyjątkiem marchewki, a mięso pokrój na kawałki – możesz je podać w rosole lub zrobić z niego pulpeciki dla dziecka albo farsz na pierogi. Rosół podawaj z makaronem, posyp natką.


4. Pokarmy zawierające bakterie probiotyczne

Jogurt, razem z zsiadłym mlekiem, maślanką należy do tzw. żywności probiotycznej. Żywność probiotyczna oznacza spożywcze produkty zawierające specjalnie wyselekcjonowane szczepy żywych komórek bakterii fermentacji mlekowej, czyli probiotyki (z greckiego „pro bios” – „dla życia”), mające zdolność kolonizacji przewodu pokarmowego człowieka. Są one obecne w produkcie dzięki fermentacji lub są dodawane do niego. (np. Bifi dobacterium i Lactobacillus). Zgodnie z definicją WHO, probiotykami nazywamy „żywe drobnoustroje, które podane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny wpływ na zdrowie gospodarza”. Mają one udowodnione naukowo, dobroczynne własności zdrowotne dla człowieka. Ich główne działanie polega na korzystnym wpływie na mikroflorę układu pokarmowego.

Jeszcze do niedawna według firm mleczarskich specjalne bakterie dodawane do żywności probiotycznej (jogurtów) miały ochronić nas przed wszelakimi chorobami – od przeziębień do nowotworów. Actimel, Bactiv, Jogobella, dr Maciej, Yakult – to przykładowe produkty probiotyczne, które można kupić w sklepach spożywczych. Ludzie kupują je, bo myślą, że gdy będą je pić, będą rzadziej chorować, ale to nie do końca prawda. Z drugiej zaś strony nasza odporność w znacznej mierze "pochodzi" z przewodu pokarmowego. Zdrowy i sprawny układ pokarmowy jest niezbędny dla prawidłowego wzmacniania odporności. Prawidłowa mikroflora przewodu pokarmowego jest w tym przypadku niezbędna. Warto wzbogacić mleczne produkty probiotyczne dodatkową porcją owoców.

  • Jogurt i kefir
  • Kiszona kapusta, kimczi tj. koreańska kiszona kapusta
  • Kiszone ogórki i inne kiszonki (np. grzyby).
  • Pasta miso i zupa miso (zawiera sfermentowany sos sojowy)
  • kombucha (sfermentowana herbata, zawiera grzybek herbaciany)


5. Zielona herbata


6. Drożdże

Drożdże mają dużą wartość odżywczą, co w umiejętny sposób może być wykorzystane w leczeniu i profilaktyce wielu chorób. Dzięki zawartości dużych ilości i łatwo przyswajalnych składników budulcowych, energetycznych i regulujących drożdże wykazują wpływ ogólnie wzmacniający, mobilizujący procesy regeneracji, kompensacji i odporności; przywracają odpowiednią mikroflorę jelitową, wybitnie oddziałują na czynności skóry i jej wytworów: paznokci i włosów. Z drożdży pozyskiwany jest beta-glukan, który posiada właściwości prebiotyczne i stymulujące perystaltykę przewodu pokarmowego. Przypisywane są mu również właściwości immunostymulujące za pośrednictwem aktywowania makrofagów. Poza tym drożdże to bardzo bogate i cenne naturalne źródło wielu witamin (zwłaszcza z grupy B) oraz mikroelementów – szczególnie selenu, pierwiastka niezwykle ważnego dla ochrony przed wolnymi rodnikami i dla procesów odpornościowych.

W handlu jest sporo gotowych preparatów zawierających drożdże. Ale najlepsze są zwykłe drożdże piekarnicze do celów spożywczych. Poniżej przepis jak je przygotować. Najbardziej popularne są brytyjskie marmite w formie marmolady z drożdży. Mają one bardzo specyficzny słony smak i nie każdy będzie chciał je stosować, ale jak komuś przypadną do smaku to bardzo mocno i na zawsze. Marmite jest bardzo popularny w Wielkiej Brytanii, ale ze względu na swój specyficzny smak jest albo kochany, albo nienawidzony.


7. Spirulina

Spirulina należy do tzw. "super żywności", czyli żywności ekologicznej o szczególnie bogatych właściwościach. Sinice Arthrospira platensis i Arthrospira maxima, z których wytwarzana jest spirulina powinny być hodowane i oraz zbierane zgodnie ze standardami dobrej praktyki rolniczej (ang. Good Agricultural Practice). Dotyczy to przede wszystkim czystości wody, w której algi wzrastają. Spirulina to nazwa handlowa skoncentrowanych i liofilizowanych sinic Arthrospira platensis. Sinice mogą być hodowane w wodzie morskiej lub w wodzie słodkiej. Zasadniczą różnicą w spirulinie z sinic hodowanych morskiej jest wysoka zawartość jodu i taka spiruliny jest nie wskazana w nadczynności tarczycy.

Algi Arthrospira platensis, należące do gromady sinic, były od stuleci stosowane jako suplement diety w wielu krajach świata, ze względu na ich wyjątkowe wartości odżywcze, między innymi wysoką zawartość białka (ok. 50 – 70%), wielu witamin (A, B1, B2, B6, B12, kwas foliowy, nikotynamid, C, D, E, K), minerałów (potas, wapń, magnez, żelazo, chrom, miedź, selen, cynk) oraz zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym bardzo cenny GLA (kwas gamma linolenowy).

Tradycyjnie spożywa się ok. 15 gramów alg dziennie. Taka ilość, zawartych w algach składników odżywczych, jest również właściwa dla współczesnego człowieka i dlatego opracowano spirulinę – preparat skoncentrowany w postaci proszku lub tabletek, który spożywa się w ilości 2 - 5 gramów dziennie, najlepiej w 2 - 3 dawkach w ciągu dnia.

Super koktajl ze spiruliną:
Czas przygotowania: do 30 minut;
Składniki na 2 szklanki: 2 banany, pół jabłka, sok z jednej dużej pomarańczy, 1 liść jarmużu, drobno posiekany, można zamienić na łyżkę pietruszki, 1 łyżeczka sproszkowanej spiruliny o sprawdzonej jakości.
Przygotowanie: wszystkie składniki zmiksować w naczyniu blendera, rozlać do dwóch szklanek i wypić od razu.


8. Produkty bogate w witaminę D

  • Tran
  • Ryby morskie, zwłaszcza makrela, łosoś, sardynka
  • Mleko i produkty mleczne (twaróg)
  • Jaja
  • Nie wolno zapominać o słońcu!


9. Imbir


10. Miód, mleczko pszczele mleczko i kit pszczeli (propolis)


Miód ma bardzo wiele właściwości, m.in. antybakteryjne, regenerujące czy nawet lecznicze. Miody dzielimy ze względu na rodzaj surowca, z którego powstały: kwiatowe oraz spadziowe. Każdy rodzaj miodu jest dobry na inny rodzaj schorzenia np. miód lipowy pomaga na choroby górnych dróg oddechowych, kaszel, chrypkę, stany podenerwowania oraz choroby serca i układu krążenia. Ma działanie rozgrzewające, należy jednak pamiętać, że jego smak jest nieco ostry z lekką goryczką, dlatego podawajmy go dzieciom z chlebem. Miód rzepakowy pomaga na zapalenie gardła i katar. Miód wielokwiatowy jest łagodny w smaku, a zażywany regularnie łagodzi objawy wiosennych alergii. Miody spadziowe (przeważnie z jodły i świerka) są prawie czarne, w smaku są dosyć ostro słodkie, mają zapach lekko żywiczny, korzenny, czasem nawet lekko kwaśny. Dzieci mogą je jeść niezbyt chętnie, są jednak dobre przy cukrzycy, gdyż obniżają poziom cukru we krwi. Są również wskazane przy schorzeniach górnych dróg oddechowych, nieżytach gardła czy astmie. Każdy rodzaj miodu jest dobry, pod warunkiem, że dzieci są do niego przyzwyczajone i nie jest nadużywany, dlatego możemy podawać go zamiast słodkości, by uchronić dziecko przed infekcjami. Pamiętajmy jednak, by nie dodawać go do bardzo gorących napojów lub potraw, gdyż jego właściwości giną już w temperaturze 40 stopni C.

Mleczko pszczele substancja produkowana przez pszczoły, przez wielu nazywana eliksirem młodości i środkiem na zachowanie witalności przez długie lata. Znaczenia mleczka pszczelego dla organizmu człowieka nie sposób zrozumieć bez poznania jego pierwotnej funkcji w ulu.

Badania dowiodły, że mleczko pszczele wspomaga regenerację organizmu, poprawia przemianę materii i oczyszcza. Oddziałując na przysadkę mózgową poprawia kondycję ogólną, usuwa stany depresyjne i równoważy system nerwowy. Substancja działa wzmacniająco na układ krwionośny. Rozszerza naczynia krwionośne i wyrównuje ciśnienie, stosowana jest więc przy leczeniu niedokrwistości, nadciśnienia tętniczego, czy miażdżycy. Świeże mleczko działa silnie bakteriobójczo, jednak bardzo szybko traci tę właściwość.

Propolis, to lepka, żywiczna substancja o barwie brunatnej, zielonkawej. Słowo propolis w języku Greckim oznacza "przedmurze miasta". Propolis jest używany przez pszczoły do pokrywania nim wszelkich elementów wewnętrznych ula, uszczelniania gniazda. Czynią tak, aby zabezpieczyć rodzinę pszczelą przed bakteriami, zakażeniami, pleśniami i innymi mikroorganizmami. Pszczoły wykorzystują tu właściwości silnie bakteriobójcze i bakteriostatyczne propolisu.


Co jeszcze jest ważne? Należy stosować zbilansowaną i zróżnicowana dietę! Okresowo przyjmować preparaty witaminowe i mineralne.

Budowa układu odporności

Jak działa odporność?

Niedobory odporności

Jak dbać o odporność?

Aktualności

Europejska Agencja Leków (EMA) dopuściła do stosowania terapię genową w leczeniu ciężkiego złożonego niedoboru odporności w wyniku niedoboru deaminazy adezynowej (ADA-SCID), będącego skutkiem mutacji genetycznej - informuje New Scientist. O terapii genowej, czym jest i o jej perspektywach, można przeczytać na portalu laboratoria.net

29.05.2019

Źródło: Medycyna Praktyczna Autor: Małgorzata Solecka

W ubiegłym roku zanotowano ponad 40 tysięcy odmów szczepień. Eksperci, komentując te dane, wyrażali ostrożny optymizm, bo w ostatnim kwartale roku niekorzystny trend wyraźnie wyhamował. Optymizm był jednak przedwczesny: w pierwszych trzech miesiącach 2019 roku zanotowano już ponad 42 tysiące odmów szczepień.
24.04.2019

Źródło: Medycyna Praktyczna Autor:Mateusz Biela

Jednym z najbardziej „popularnych” genów ostatnich miesięcy stał się gen MTHFR. Za sprawą nieprawdziwych informacji, szerzących się w internecie w zupełnie niekontrolowany sposób, wprowadzono w błąd bardzo wielu ludzi. Zwłaszcza młode matki, spędzające całe dnie i noce na czytaniu absolutnie wszystkiego, co mogłoby w jakikolwiek sposób dotyczyć ich pociech, padły ofiarą zamieszania. Postanowiliśmy zatem porządnie się rozprawić z mitami, jakie narosły wokół kontrowersyjnego genu MTHFR.

06.11.2016

Źródło: Laboratoria.net, Autor: Magdalena Maniecka

Rozwój inżynierii genetycznej zaowocował powstaniem nowego nurtu w lecznictwie, polegającego na wprowadzaniu do organizmu obcych kwasów nukleinowych w celach terapeutycznych. Aktualnie terapia genowa nastawiona jest na dwa tematy: rekompensacja defektów genetycznych poprzez wprowadzenie właściwych sekwencji DNA oraz wyciszanie ekspresji tych genów, których produkty białkowe są szkodliwe dla organizmu.